To dzień zbudowany z dwóch przeciwieństw: gwaru bazaru i ciszy leniwej rzeki. Zaczyna się od klimatyzowanego odbioru spod hotelu w Belek i krótkiej, widokowej trasy na wschód — obok sosnowych lasów, gajów cytrusowych i przebłysków turkusowego morza — do Manavgatu.
Wejście na słynny bazar w Manavgacie to uczta dla zmysłów. W powietrzu unosi się zapach szafranu, sumaku i suszonej papryki, a stoiska uginają się od miękkiej tureckiej bawełny, ręcznie szytej skóry, błyszczącej biżuterii i słynnych podróbek znanych marek. Przewodnik pokaże Ci, jak targować się z uśmiechem i gdzie kryją się najlepsze okazje, więc wrócisz z pełnymi torbami i dobrą historią.
Potem tempo pięknie zwalnia. Wsiadasz na tradycyjną drewnianą łódź i płyniesz szeroką, gładką rzeką Manavgat, wzdłuż brzegów porośniętych trzciną, mijając łodzie rybackie. Chłodny powiew od wody skutecznie wywiewa z głowy bazarowy zgiełk. W południe siadacie w zacienionym miejscu nad rzeką do obfitego obiadu, a potem zostaje jeszcze wolny czas na turecką herbatę i zdjęcia, zanim wygodny transfer zawiezie Cię z powrotem do Belek.
To łatwy dzień, odpowiedni dla każdego — od rodzin po osoby podróżujące samotnie. Załóż wygodne buty na spacer po ciasnych alejkach bazaru, weź nakrycie głowy i krem z filtrem, a na zakupy przygotuj gotówkę w lirach tureckich lub w euro. W cenie nie ma napojów przy obiedzie i w ciągu dnia, zakupów na bazarze, usługi foto i wideo, dodatków opcjonalnych ani napiwków dla przewodnika i kierowcy.