Krótka odpowiedź: trzy progi i jedna zasada
W naszym systemie rezerwacji nie ma zapisanej dolnej granicy wieku. Jest za to jeden warunek: dziecka ani malucha nie da się zapisać bez osoby dorosłej w tym samym zgłoszeniu. Trzy dni na wodzie, które prowadzimy z Beleku, działają identycznie: zapisane są trzy progi cenowe, a wiek podany przy rezerwacji decyduje, do którego z nich trafia gość. Od zera do trzech lat bezpłatnie, od czterech do jedenastu obniżona cena dziecięca, od dwunastu cena dla dorosłych. To cała zasada, reszta tej strony tylko ją objaśnia.
Progi są wszędzie te same, ceny dziecięce już nie, bo każdy dzień wyceniany jest osobno. Na pirackim galeonie dziecko w wieku 4-11 lat płaci 12,50 €, a osoba dorosła 25 €; na Zielonym Kanionie i w dniu z bazarem w Manavgacie obie kwoty są wyższe, a wszystkie trzy zestawia obok siebie strona z cenami. Maluch do trzech lat nie płaci nigdzie, a dopisanie go do rezerwacji nie zmienia kwoty ani o centa.
Piszemy to rzeczowo i w jednym miejscu, bo takich rzeczy się nie czyta, tylko sprawdza. Jeśli pytanie brzmiało wyłącznie kto ile płaci, odpowiedź już macie.
- Maluch, 0-3 lata — bezpłatnie na wszystkich trzech wycieczkach
- Dziecko, 4-11 lat — obniżona cena dziecięca, liczona osobno dla każdego dnia
- Osoba dorosła, od 12 lat — w formularzu rezerwacji ten próg widnieje jako 12+
- Brak dolnej granicy wieku i brak osobnej ceny dla seniorów
- Malucha i tak trzeba wpisać do rezerwacji, żeby zgłoszenie obejmowało wszystkich podróżujących
Nie ma dolnej granicy: z niemowlakiem można
Dolnej granicy nie ma, więc z niemowlęciem na pokład można wejść. W formularzu rezerwacji wiek 0-3 lata ma własne pole, a te dzieci płyną bezpłatnie: rodzina, która zabiera dwulatka, płaci dokładnie tyle samo, ile zapłaciłaby bez niego. Czego formularz nie przyjmie, to dziecka albo malucha bez osoby dorosłej w zgłoszeniu: w każdej rezerwacji z gościem poniżej 12 lat jest co najmniej jedna osoba dorosła, i w formularzu, i na pokładzie.
Co innego jednak wolno, a co innego jest dla malucha zaprojektowane, i wolimy to napisać wprost. Rano odbieramy Was z hotelu i zawozimy do portu w Side, potem jest mniej więcej sześć do siedmiu godzin na wodzie, a po południu wracacie. Godziny podjazdu nie publikujemy nigdzie, bo zależy od miejsca hotelu na trasie i jest potwierdzana dzień wcześniej — poranka nie da się więc rozplanować co do minuty pod rytm drzemek.
W naszych materiałach dla tego dnia wymienione są załoga, transfer, obiad, animacje i pokład. Nie ma tam przewijaka, łóżeczka ani miejsca na wózek, więc ich nie obiecujemy. Jeśli akurat to przesądza sprawę, napiszcie do nas na WhatsAppie przed rezerwacją, a dostaniecie odpowiedź uczciwą, nie uprzejmą.
Od 12 lat jeden bilet dla wszystkich, bez zniżki dla seniorów
Od 12 lat każdy płynie na tym samym bilecie dla osoby dorosłej, czy ma piętnaście lat, czy osiemdziesiąt, a obniżonej ceny dla seniorów nie prowadzimy. W formularzu rezerwacji ten próg widnieje jako 12+, a kategorie są dokładnie trzy — osoba dorosła, dziecko i maluch; wiersza dla seniora tam nie ma. Jeśli nie wiecie, do której kategorii wpisać gościa, napiszcie do nas, a przygotujemy zgłoszenie.
Zastrzeżenie, które naprawdę ma znaczenie, dotyczy nie wieku, lecz sprawności. W naszych materiałach dzień na galeonie jest opisany jako dobry dla rodzin, par i grup, ale nie jest idealny dla gości o ograniczonej sprawności ruchowej, i warto brać to dosłownie: jest wchodzenie na pokład, jest ruszający się pokład i jest kąpiel przez burtę, a nie wejście z plaży. W naszych warunkach napisane jest to samo o statkach w ogóle: jeśli dotyczy to kogoś z Waszej grupy, napiszcie do nas przed rezerwacją ze szczegółami, a dostaniecie odpowiedź uczciwą, nie uprzejmą.
Jeśli chodzi o sam wiek, łagodniejszym dniem jest rejs po Zielonym Kanionie: dla najmłodszych i dla wszystkich, którzy nie czują się pewnie na otwartym morzu. To w ogóle nie jest morze, tylko słodkowodny zbiornik za zaporą Oymapınar koło Manavgatu, do którego jedzie się w głąb lądu. W naszych materiałach jest opisany jako dobry dla rodzin i osób w każdym wieku, a osoby nieumiejące pływać spokojnie zostają na słonecznym pokładzie, kiedy reszta jest w wodzie.
Który z trzech dni pasuje do jakiego wieku
Dzień na pirackim galeonie to ten, o który dzieci proszą z nazwy, i zarazem najtańszy z trzech. Przez cały dzień trwają animacje pirackie, muzyka i zabawy dla dzieci, impreza piankowa jest otwarta dla całego statku, a sam galeon z malowanym kadłubem, żaglami i olinowaniem robi połowę roboty, zanim cokolwiek się zacznie.
Wiek najbardziej daje o sobie znać przy kąpieli, bo do wody wchodzi się prosto z pokładu, a nie z plaży. Nie ma tu płycizny ani stopniowego wejścia: statek staje na kotwicy w przejrzystych zatoczkach, a do wody schodzi się przez burtę. Dziecko, które pływa niepewnie, może spokojnie przeczekać postój na pokładzie, dorosły zresztą też, i nikt nikogo nie namawia.
Dzień z bazarem i rzeką w Manavgacie jest najmniej wymagający fizycznie i jako jedyny nie obejmuje kąpieli: przedpołudnie na bazarze pod gołym niebem, potem tradycyjna drewniana łódź po rzece Manavgat i obiad nad wodą. Przy planowaniu tygodnia liczy się jeden fakt: bazar odbywa się w poniedziałki i czwartki i tylko w te dwa dni wyrusza ta wycieczka. Rozważyć trzeba tu ciasne alejki targowe i długi dzień na nogach, zarówno przy maluchu, jak i przy starszym gościu, a nie żadną regułę wiekową.
Opieka: na pokładzie nie ma opiekunów dla dzieci
Tu wolimy powiedzieć wprost: w zakresie tych wycieczek nie ma klubu dziecięcego, opiekunki ani strefy pod nadzorem. Opieka nad dziećmi przez cały dzień należy do rodziców, na pokładzie i w wodzie. Załoga prowadzi statek i program, a to inna praca niż pilnowanie Waszej rodziny.
To nie jest dopisek drobnym drukiem, tylko konstrukcja całego dnia, i stąd bierze się waga obuwia: antypoślizgowa podeszwa nie jest tu poradą z listy pakowania, bo po pokładzie chwilę wcześniej wracali ociekający wodą pasażerowie. Jeśli płyniecie z kilkorgiem dzieci i jedną osobą dorosłą, przemyślcie postoje na kąpiel przed rezerwacją, a nie przy pierwszym z nich.
Urodziny i dziecko dokładnie na granicy progu
Wakacje, w które wypadają urodziny, to jedyny przypadek, którego progi same nie rozstrzygają, ale nasze warunki mówią o tym wprost: liczy się wiek w dniu wycieczki, nie w dniu rezerwacji. Jeśli więc dziecko kończy 4 albo 12 lat między rezerwacją a wypłynięciem, zapiszcie je w wieku, który będzie miało na wodzie. Gdy urodziny wypadają w sam dzień rejsu albo terminy układają się niejasno, napiszcie do nas — przygotujemy zgłoszenie prawidłowo i podamy dokładną kwotę.
To samo dotyczy każdej rezerwacji, co do której macie wątpliwości. Nie ma przedpłaty i nie pobieramy danych karty online, więc zapytanie z góry nic nie kosztuje. Za to zgłoszenie z błędnym wiekiem zamienia się w poranną rozmowę na nabrzeżu, a właśnie tej rozmowie ta strona ma zapobiec.
Czego wiek nie zmienia
Wiek zmienia kwotę i nic poza tym. Transfer z hotelu i z powrotem, obiad na pokładzie i lokalne ubezpieczenie mieszczą się w cenie czterolatka dokładnie tak samo jak w cenie osoby dorosłej, napoje nie są wliczone na żadnej z trzech wycieczek, a co zawiera każda cena, jest tą samą listą dla wszystkich na statku.
Rezerwacja w każdym wieku wygląda tak samo: bezpłatne zgłoszenie, brak zaliczki, brak danych karty online, płatność w euro w dniu wycieczki i bezpłatna rezygnacja do 24 godzin przed wypłynięciem. Jedno zgłoszenie obejmuje do 40 uczestników, co zwykle wystarcza rodzinie z trzech pokoleń, żeby płynąć na jednej rezerwacji zamiast na trzech.
Ta strona jest celowo tą suchą i faktograficzną. Jeśli dalej potrzebujecie handlowej strony tego samego tematu — ile ostatecznie płaci rodzina, co zajmie dzieci przez cały dzień na wodzie i co spakować każdemu z nich — to osobna strona, napisana dokładnie pod ten temat.